Światła na salony, czyli o trendach w oświetleniu

Kiedyś wybór żarówki i lampy był rzeczą prostą. Montowano żyrandol pod sufitem, źródłem dodatkowego światła miała być lampka biurkowa w pokoju dziecięcym i na tym kończyły się funkcje oświetlenia, a zaczynała stopniowa degradacja wzroku. Dziś wiadomo, że możliwość zmiany barwy i kąta padania światła wpływa na nasze samopoczucie i reguluje rytm dobowy. Jak zatem doświetlić ciemne kąty, gdzie ulokować światło i w jakiej formie, żeby budować nastrój na różne pory dnia i okazje, by wygodnie korzystać z oświetlenia podczas gotowania, czytania, oglądania filmu lub usypiania dziecka?

PORADNIK

"Światło reżyseruje sytuację" - mawiają filmowcy, fotografowie, makeupistki i – wiadomo - architekci wnętrz. Oświetlenie odgrywa bowiem taką rolę w budowaniu przestrzeni, jaką pełni praca operatora kamery w tworzeniu kinowego obrazu. Dobrze rozplanowane źródła światła budują scenografię naszej codzienności, pobudzają, sprzyjają koncentracji lub odpoczynkowi.

Jaką wybrać barwę światła do wnętrza?

Ciepłe światło wprowadza przytulny nastrój, zimne zwykle odbiera poczucie komfortu. Oświetlenie ogólne powinno mieć niską temperaturę barwową, a to, które będzie nam służyć do pracy – wyższą. Zasada w tym względzie jest jedna: im barwa chłodniejsza, tym lepsza jest koncentracja. A jak sprawdzić, czy żarówka będzie mieć ciepłe lub jasne i chłodne światło? Temperaturę barwy światła sprawdzimy na opakowaniu żarówki, a wyrażona jest ona w Kelwinach. Im jest ona wyższa, tym światło jest bielsze. I tak kolejno:

  • temperatura nie wyższa niż 3000 K –to światło ciepłe, polecane do sypialni i salonu,
  • temperatura 3000-5300 Kświatło neutralne,
  • temperatura powyżej 5300 Kbarwy zimne, z dodatkiem niebieskiego odcienia; barwa ta jest najbardziej zbliżona do światła słonecznego.

 I tak jak temperatura światła odgrywa znaczącą rolę w komponowaniu oświetlenia, tak i oprawa tych żarówek i ich rozlokowanie jest równie istotne w aranżowaniu wystroju mieszkania.

Sztuczki magiczki

Światło rzeźbi powierzchnię, maluje widok, podkreśla głębię, tuszuje mankamenty, eksponuje walory. Wiedzą o tym fashionistki, a wiedza ta sprawdza się także w aranżacji wnętrz - zasada ubierania ścian i podkreślania zalet wnętrza w dużym stopniu pokrywa się z regułami korygowania sylwetki za pomocą tricków optycznych;) Przykłady? Proszę bardzo!

Światło pokładowe

Stylizuje

Światło główne jest decydujące zarówno dla ekspozycji całego pomieszczenia (bo jego zadaniem jest równomiernie wszystko oświetlać), jak i dla charakteru wystroju. Może to być designerska lampa wisząca, piękna plafoniera, loftowe reflektorki czy też nowoczesne halogeny rozmieszczone na całym suficie – zdynamizują pomieszczenie i podkreślą Twój gust. Jeśli jednak nie masz zdefiniowanego stylu, wybierz proste plafony lub minimalistyczne, dyskretne oprawy, które będa pasować do każdego tła.

Reguluje

Małemu, ciasnemu pomieszczeniu można dodać trochę przestrzeni przez powieszenie lampy sufitowej, która ma rozłożysty, lekki, papierowy lub pierzasty abażur, przez co rozprasza górne światło i ono rozchodzi się do każdego kąta pokoju. W takich warunkach lepiej zrezygnować z pojedynczych żarówek zwisających na długim kablu oraz wiszących obszernych lamp zamkniętych od góry – nie tylko przytłaczają wnętrze, ale też ich skierowane w dół światło sprawia, że pokój wydaje się niższy, niż jest w rzeczywistości. W niższym pomieszczeniu lepiej jest skierować światło w
stronę sufitu, co sprawi, że pokój będzie w efekcie wydawał się wyższy. Podobnie ma się sprawa w przedpokoju – zwrócenie tarczy reflektorków na krótsze ściany – optycznie poszerzy wąski przedpokój. Tu warto wybrać lampy górne z możliwością regulowania kąta padania światła, a jeśli obszar wokół wejścia do mieszkania jest otwarty, to można poprzestać na niewielkich, geometrycznych i jasnych plafonach, które zapewnią równomierny rozsył światła.

Oświetlenie kierunkowe

Kinkiety, podświetlenia miejscowe stanowią uzupełnienie dla oświetlenia ogólnego. Idealnie spełnią swoja funkcję w kącie czytelniczym, przy fotelu, biurku, w domowym warsztacie, podświetlane półki w kuchni uzupełnią deficyt światła na osłoniętym szafkami blacie roboczym. W kuchni sprawdzą się jako dodatkowe punkty świetlne odpowiednie oprawy wpuszczane w meble, dzięki czemu stanowią one ich integralną część. Lampy biurkowe i podłogowe, taśmy ledowe, i diody pozwolą na precyzyjne wykonywanie czynności, doświetlając pulpit czy strony książki. Ale taki boczny strumień światła nie tylko wspomaga konkretne czynności, jego dodatkową funkcją jest też formowanie proporcji we wnętrzu.

Delikatne boczne oświetlenie skierowane na jasne, gładkie ściany znacznie powiększy pokój. Kolory pastelowe odbijają światło lamp, dzięki czemu pomieszczenie wydaje się większe. Także podświetlenie wnęk i półek przedłuża wymiary wnętrza i sprawia, że nabierają większej dekoracyjności. Stają się więc ozdobą pomieszczenia. Decydują się na lampy boczne postaw na formy z przezroczystego szkła lub drobne i gładkie kule - dzięki tym zabiegom pokój będzienowoczesny i przyjemny.

Długie i wąskie ciągi komunikacyjne przewidują miejsce na kinkiety, które mogłyby pełnić rolę tak ozdobną, jak i funkcjonalną. Podświetlą detal – zdjęcie, obraz, designerski wieszak na ubrania, a zamontowane na przeciwko lustra, dodatkowo odbiją światło, rozprowadzą je po całej zamkniętej przestrzeni, perfekcyjnie ją powiększając i realizując zadanie światła centralnego.

W kwestii funkcjonalności światła kierunkowego nie można pominąć jego znaczenia dla aranżacji łazienki. Otóż zaleca się zamontować lampy boczne wokół lustra, na wysokości oczu, czyli poniżej 160 cm nad posadzką. Optymalna odległość między lampami powinna wynosić 75 cm, żeby dobrze oświetlały twarz, bez efektu półcienia. Dobrym rozwiązaniem są kinkiety zamontowane na ruchomych ramionach, co pozwala zmieniać kąt padania światła. Można też wykorzystać kilka lamp wiszących z niewielkimi oprawami kloszowymi, choć to rozwiązanie jest bardziej dekoracyjne niż funkcjonalne.
Przy wielkoformatowych lustrach przyklejonych do ściany, sprawdzi się długi panel świetlówkowy albo LED-owy zainstalowany nad lustrem. Im dłuższy, tym lepsze doświetlenie.

Oświetlenie dekoracyjne

Zdaje się wzbudzać najwięcej emocji. Jego zadaniem jest wpływanie na klimat pomieszczenia. Należy ustawiać je tak, aby podkreślić to, co w danym wnętrzu jest najbardziej atrakcyjne. W tym wypadku sprawdzą się więc wspomniane kinkiety, ale też listwy świetlne, które coraz częściej wbudowywane są w regały. Podświetlają one rodowe pamiątki, przedmioty, którymi chcemy się pochwalić.

Ozdobne lampy stołowe i lampy podłogowe przypominające oryginalne rzeźby przydają przestrzeni niesymetrycznego światła, które tworzy czarujące wyspy relaksu. Szczególnie istotna jest ich obecność w salonie oraz sypialni, są niezastąpione w budowaniu przytulnego i intymnej atmosfery. W sypialni ciekawą oprawę stworzą również taśmy LED zamontowane nad górnymi półkami lub tuż za zagłówkiem – wprowadzają poświatę w rodzaju zmysłowo zapadającego zmierzchu.

Podsumowanie

Oświetlenie ogólne powinno być tłem dla światła punktowego. Powinno być umieszczone w centralnym punkcie pomieszczenia – chociaż w większym pokoju lepiej jest powiesić 2 żyrandole w sposób symetryczny względem siebie.
Oświetlenie miejscowe – służy doświetlaniu stref, w którym wykonujemy aktywności (np. gotowanie czy czytanie). Należy je dobrać tak, aby możliwe było jego skierowanie na dany obszar.
Oświetlenie dekoracyjne  służy ekspozycji detali i samo w sobie jest dekoracją i kreuje nastrój

Tagi: oświetlenie światło LED tricki światło barwa światła